Ochrona przed spamem - nie otwieraj

nr 2(46)/2015
ISSN 2082-5005
Biuletyn Informacyjny Biblioteki Głównej UEK
nr 2(46)/2015
Tradycja wydawania biuletynów informacyjnych w naszej Bibliotece sięga lat siedemdziesiątych XX wieku. Elektroniczny Biuletyn Informacyjny Biblioteki Głównej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie jest kontynuacją Biuletynu Informacyjnego Biblioteki Głównej Akademii Ekonomicznej w Krakowie, a jeszcze wcześniej "Biuletynu Informacyjnego" drukowanego w latach 1993-1997. Ukazuje się raz w roku. Publikujemy w nim artykuły informacyjne, komunikaty o nabytkach Biblioteki (stałe rubryki nowości), sprawozdania z konferencji, z prac Rady Bibliotecznej oraz ciekawostki.

Czytelnictwo grupy idealnej (badanie czytelnictwa bibliotekarzy BG UEK)

"Z istnienia książek jeszcze nie wynika istnienie ich czytelnictwa"
Julian Daszkowski

Ostatnie badanie czytelnictwa opublikowane przez Bibliotekę Narodową w 2015 roku dotyczy sondażu przeprowadzonego przez TNS Polska w ostatnich tygodniach 2014 roku. Badanie było przeprowadzone na 3000 losowych respondentów w wieku od 15 lat.

Po opublikowaniu badań w poprzednich latach, a sondaże dotyczące czytelnictwa są przeprowadzane w Polsce co dwa lata od 1992, trudno było uznać, że Polacy znajdują się w średniej wyników z innych krajów. Nawet podstawowe wskaźniki nie były optymistyczne. 41,7 proc. Polaków przeczytało w ciągu ostatniego roku przynajmniej jedna książkę, 19 milionów Polaków nie przeczytało nawet fragmentu książki oraz 78 proc., nie kupiło też żadnego egzemplarza książki. Nie możemy się porównywać z większością krajów europejskich, gdzie czytelnictwo przekracza 50-procentowy próg, a w Czechach osiąga nawet 86 proc. W 16 proc. gospodarstw domowych nie ma żadnych książek. Systematycznie rośnie ilość czytelników prasy w wydaniu elektronicznym – 38 proc. respondentów, oraz ilość korzystających z e-booków. Przeczytanie dłuższego tekstu w formie elektronicznej deklaruje prawie co trzeci ankietowany – 32 proc., odsłuchanie audiobooka chociaż raz w roku - 21 proc.

Współcześni rodzice świadomi swojej roli w uczeniu nawyków czytelniczych, zostali ocenieni bardzo wysoko, bo aż 86 proc. młodych ankietowanych, do 19 roku życia, twierdziło że rodzice czytali im książki.

Czytanie gazet, tygodników w formie tradycyjnej zadeklarowało 66,2 proc. respondentów, a 37,6 proc. czyta gazety internetowe. 26 proc. - co czwarty ankietowany, nie czyta prasy w ogóle.

Książki najczęściej są kupowane w tradycyjnych księgarniach, (ponad 60 proc. czytelników), księgarnie internetowe wskazało 16 proc. Każdy z respondentów, który zadeklarował przeczytanie co najmniej jednej książki miał możliwość wypisania autorów i tytułów. Połowa badanych wymieniła tylko jeden tytuł. Dominowały powieści: kryminały, romanse i fantastyka. Wśród 15 najczęściej wymienianych tytułów znalazły się: seria o Greyu E.L. James, seria Millenium S. Larssona, Gra o tron G. Martina.

Z końcowych wniosków przedstawionych w raporcie Biblioteki Narodowej wynika, że tylko 17 proc. Polaków to czytelnicy, nazwani omniczytelnikami, czyli takimi którzy zadeklarowali comiesięczną lekturę tekstu dłuższego niż 3 strony maszynopisu, przynajmniej coroczną lekturę książek i prasy oraz korzystanie zarówno z wersji papierowej jak i elektronicznej.

Dlaczego czytają? 37 proc. ankietowanych książka daje możliwości poznawcze, a więc wykorzystanie lektury do uzyskania czy poszerzenia własnej wiedzy, a 38 proc. chce oderwać się od rzeczywistości, poznać bohaterów, którzy dostarczą im silnych emocji.

Aktywny czytelnik wg raportu BN „ to osoba, która spełnia trzy warunki: w ciągu roku poprzedzającego badanie przeczytała co najmniej jedna książkę, w tym samym okresie zdarzyło jej się podarować komuś lub otrzymać w prezencie książkę, a także z kimś o książkach rozmawiać. Mianem książki określono publikacje z bardzo wielu, 9 kategorii (także poradniki, encyklopedie, albumy, słowniki, przewodniki, także w wersji elektronicznej). Na podstawie badań z 2014 roku za aktywnego uczestnika kultury można uznać co dziesiątego Polaka powyżej 15 roku życia [1]. Z analizy odpowiedzi wynika też, że ponad 90 proc. respondentów wymieniło rodzinę i znajomych jako najważniejsze źródło rekomendacji nowych lektur.

Do przeprowadzenia badania czytelniczego wśród pracowników Biblioteki Głównej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie wykorzystano kwestionariusz anonimowej ankiety. Badanie zostało przeprowadzone w czerwcu 2015 roku. Pytania miały charakter zarówno otwarty jak i zamknięty. Celem badania było poznanie zainteresowań czytelniczych pracowników biblioteki naukowej po zakończeniu obowiązków służbowych, poznanie ilościowego i jakościowego charakteru czytelnictwa, ustalenie kanałów dostępu do książek.

Ankietę wypełniło 50 osób pracujących na różnych stanowiskach, z różnym wykształceniem, w różnym wieku, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Zdecydowaną większość ankietowanych stanowiły kobiety - 82 proc.(41 kobiet i 9 mężczyzn).

Trudno uzyskane informacje porównywać z przeprowadzonymi badaniami BN, czy też z innymi badaniami czytelniczymi przeprowadzonymi na dużych grupach. Tutaj grupa badawcza była dość specyficzna. Brak w literaturze dotyczącej czytelnictwa wyników takich badań. Niewątpliwie bibliotekarzom towarzyszą czynniki sprzyjające lekturze: średnie lub wyższe wykształcenie, miejsce zatrudnienia, dostęp do prasy i literatury, dostęp do Internetu oraz w miarę stabilna sytuacja materialna.

Wyniki przeprowadzonego badania są optymistyczne i dlatego warto je przedstawić. Oto one:

  • 72 proc. biorących udział w badaniu czyta w ciągu roku więcej niż 10 książek. Sporadycznie, czyli kilka razy w roku, czyta tylko 6 proc. Większość czyta codziennie - 28 proc, lub kilka razy w tygodniu - 38 proc. .
  • 90 proc. czyta dla przyjemności, ale też 70 proc. z nich dla poszerzenia swoich zainteresowań i w celach informacyjnych. Czytają też swoim dzieciom i wnukom. Najczęściej sięgają po książkę podczas urlopu - 72 proc, w wolnym czasie w domu 96 proc, oraz w środkach komunikacji miejskiej 36 proc. (można było wskazać więcej niż 1 odpowiedź). Prawie połowa ankietowanych - 56 proc. ma swoich ulubionych autorów. To powoduje, że 48 proc. przy wyborze książki zwraca uwagę na nazwisko autora, a 98 proc. na tematykę.
  • Wśród autorów najczęściej wymienianych i powtarzających się są m.in. : J. Irving, O. Sacks, H. Coben, D. Brown, M. Musierowicz, K. Grochola, M. Witkowski, J.K. Rowling, B. Wołoszański, W. Łysiak, J. Nesbo, czyli ci którzy obecnie znajdują się na listach autorów bestsellerów. Niektórzy pytani wymieniali nawet 4 - 6 nazwisk ulubionych pisarzy, inni nie podawali żadnego nazwiska. Wśród książek, do których chętnie wracają ankietowani znalazły się np. : Mały książę A. de Saint-Exupery'ego, Asfaltowy salon W. Łysiaka, poradniki psychologiczne, Imię Róży U. Eco, czy nawet Ania z Zielonego Wzgórza L.M. Montgomery, Nad Niemnem E. Orzeszkowej, poezje B. Leśmiana i Biblia. Ta różnorodność ma związek z tym, jakiej tematyki dotyczą ulubione książki. Biografie lubi czytać aż 62 proc., książki obyczajowe 50 proc., historyczne 44 proc., sensacyjne 36 proc., fantastyczno-naukowe 12 proc. (można było wskazać więcej niż 1 odpowiedź).

62 proc. nie czyta książek w wersji elektronicznej, tylko 18 proc. czyta e-booki często, a 20 proc. czasami. Lubiący wydawnictwa elektroniczne używają najczęściej e-booków, kupują audiobooki, ale też czytają książki w Internecie.

Nie tylko bibliotekarzom nie jest bliska lektura na nośnikach elektronicznych. Papier wciąż niepodzielnie króluje nad cyfrową wersją książki. Wg ankiety przeprowadzonej wśród klientów sklepu internetowego Merlin.pl, w maju 2015 roku, 95 proc. badanych uważa, że książki tradycyjne nigdy nie wyjdą z użycia, a aż 68 proc. ankietowanych wybiera wyłącznie ten rodzaj lektury [2].

Połowa ankietowanych bibliotekarzy pożycza książki od znajomych, 48 proc. korzysta z bibliotek publicznych, większość kupuje: w księgarniach internetowych 70 proc., a 56 proc. zakupy finalizuje w księgarniach tradycyjnych (można było wskazać więcej niż 1 odpowiedź). Powyżej 300 zł w ciągu roku przeznacza na zakupy 39 proc. uczestników ankiety, a pozostali wydają od 100 do 300 zł. Własne księgozbiory gromadzi 84 proc. i są to całkiem spore biblioteki domowe, bo 74 proc. posiada w domu więcej niż 100 książek. W tym bardzo optymistycznym zestawieniu danych i wysokim wskaźniku czytelnictwa ciekawe jest to, że bibliotekarze równie chętnie korzystają z formalnych źródeł informacji o nowych książkach - z przeczytanych recenzji 78 proc. a z reklamy w Internecie 50 proc., ale też wskazują na nieformalne źródła równolegle korzystając z opinii znajomych lub rodziny - 76 proc. (możliwość wielokrotnego wyboru odpowiedzi).

60 proc. uczestników badania nie bierze udziału w targach książki, które organizowane są co roku w Krakowie, i które są miejscem z ogromnym wyborem publikacji.

90 proc. odpowiadających przyznało, że daje książki w prezencie. Jest to znamienne w odpowiedziach bibliotekarzy. Natomiast wg raportu "Stan czytelnictwa w Polsce w 2024 roku", trzy czwarte badanych przyznało, że w ciągu roku poprzedzającego badanie nie otrzymało w prezencie ani nikomu nie podarowało książek.

Pytanie końcowe dotyczyło wizji świata bez książek: "Co byś robił gdyby nie było książek?" Odpowiedzi były bardzo osobiste: Nie chciałbym żyć w takim świecie, nie wyobrażam sobie tego, musiałabym zacząć je pisać, byłoby więcej czasu na spotkania ze znajomymi, wycieczek, wizyt w muzeach, aktywności fizycznej, słuchania muzyki, podróżowania, czasu na oglądanie filmów oraz bardzo filozoficzne: świat bez książek to utopia! W świecie bibliotekarzy to rzeczywiście niewyobrażalne, w świecie tych 19 milionów, którzy nie przeczytali nawet kilku linijek to nic niezwykłego.

Czytanie związane jest z koniecznością skupienia się, odizolowania, wymaga samotności i choć przez to może być postrzegane jako działanie prywatne, to jednak prywatną sprawą nie jest. Jest wielkim zadaniem dla każdego społeczeństwa, jego prawidłowego rozwoju i funkcjonowania [?]. W tym kontekście wyniki badań tej małej grupy bibliotekarzy przedstawiają się bardzo dobrze. Ciekawe, czy za kilka lat podobna ankieta odpowie nam na pytanie czy preferencje uczestników zmienią się wyraźnie, czy nadal czytelnicy bardziej będą cenić książki drukowane, nadal będą korzystać z osiedlowych bibliotek i - kupując książki - powiększać swoje prywatne zbiory.

  1. http://bn.org.pl/download/document/1422018329.pdf Stan czytelnictwa w Polsce w 2014 roku.
  2. http://booklips.pl/newsy/polacy-najczesciej-czytaja-ksiazki-w-lozku/

Elżbieta Kochan

Aneks - wyniki omawianej ankiety

© 2009 Biblioteka Główna UEK